Wulkan emocji w Dopiewie

Nieraz już kibice Szkoły Futbolu mieli okazję przekonać się, jak przekorny bywa futbol i jak emocjonujące mogą być spotkania, rozgrywane przez dzieci. Nie od dziś trenerzy starają się wyjaśniać, że na tym etapie pracy liczy się nie wynik, a dobra zabawa i podnoszenie umiejętności. Wiadomo jednak – w każdym, także w młodych zawodnikach rodzi się czasami ogromna chęć udowodnienia swojej wartości, poparta wielkim zaangażowaniem i ciężką pracą.

Idealnym przykładem jest Grand Prix Żaków, prestiżowe zawody, od wielu lat organizowane w Dopiewie. Występują w nim zawsze najlepsze drużyny z regionu, co zawsze zachęca do wzięcia udziału w zmaganiach. Cały cykl składał się z trzech turniejów, w których w każdym podopieczni trenera Leszka uplasowali się na podium.

Srebro, Brąz i na końcu zasłużone złoto to bilans zawodników z roczników 2011/2012, którzy w finale po bezbramkowym remisie przechylili szalę zwycięstwa w konkursie rzutów karnych. Emocje sięgały zenitu, a ogłuszający doping nie zdeprymował graczy Szkoły Futbolu, którzy w tych loteryjnych zmaganiach okazali się bardziej wytrzymali psychicznie od rywali. Swoją cegiełkę do końcowego sukcesu dorzucił też bramkarz, Michał Majkowski, który po raz kolejny rozegrał doskonałe zawody, wiele razy ratując zespół przed wydawałoby się nieuchronną stratą gola.

Zadowolony trener Leszek podsumował: „Po raz pierwszy w prawie dwudziestoletniej historii tego turnieju okazało się, że trzy zespoły zdobyły dokładnie tyle samo punktów w klasyfikacji olimpijskiej – FA Leszno, Canarinhos Skórzewo i SF to jak się okazuje czołówka zespołów z tego rocznika. Wygrany ostatni, finałowy turniej i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej (złoto przegrane o włos) pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość i dają motywację do dalszej ciężkiej pracy. Jestem dumny z chłopców i bardzo dziękuję Rodzicom za wyrzeczenia – nie było łatwo, ale było warto”.

Trzymamy kciuki za nasze żaki i zapraszamy odważnych do dołączenia do tego zespołu – chcesz by Twoje dziecko grało z najlepszymi? Masz taką szansę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *